Strony

niedziela, 8 maja 2016

WIOSENNE PRZEMYŚLENIA

Dawno nic nie pisałam, częściowo tradycyjnie z braku czasu, jednak trochę też celowo, bo zastanawiałam się nad ideą mojego bloga. Po co w ogóle go piszę? Po to by być czytaną? Nie koniecznie. Bo wolę elektroniczną wersję 'pamiętnika'? Nie do końca...I zadając sobie tego typu pytania wróciłam do początku, przypomniałam sobie czemu miał służyć mój blog. Mianowicie miał mi pomóc zatrzymać chwile i mobilizować mnie do bardziej kreatywnego życia. Wielu chwil w ostatnim czasie nie zatrzymałam na blogu, ale mam je w sercu i kilka w aparacie :) 

Czas na wiele zmian i przemyśleń. Nie musimy używać imadeł, tortur czy innej broni, aby ranić czy tym bardziej zadawać ból oraz sprawiać komuś cierpienie. Ponieważ Nasze, często nierozważnie wypowiedziane w gniewie zdania mają okrutną moc niszczenia wszystkiego, co jest dobre, ale przede wszystkim NAJlepsze oraz NAJpiękniejsze w drugim człowieku. Jego wrażliwości na cudzą krzywdę, którą przecież każdy z Nas posiada w głębi swojego serca Czasem złe wypowiedziane słowa krzywdzą jak również ranią o wiele bardziej od noża, ponieważ mają potężną i ogromną moc ranienia.