Strony

sobota, 30 stycznia 2016

PUDROWY AKCENT

Witam serdecznie ! :D
Dzisiejszy post i stylizacja jest na co dzień. Z racji tego że robi się coraz cieplej postanowiłam pojechać i porobić zdjęcia na tereny na których spędziłam pół dzieciństwa. :)

Chciałabym napisać kilka słów od siebie, kilka moich spostrzeżeń, przemyśleń. Odnośnie zaufania i fałszywych ludzi. Spotykamy ich na każdym kroku, a Nowy Rok dał mi wiele do myślenia. Dlaczego właściwie ludzie zaspokajają swoje potrzeby psychiczne poprzez chamstwo, brak sympatii, dogryzki i przede wszystkim- oczernianie osoby za jej plecami. To taka typowa chorągiewka, gdzie zawieje, tam jest.. Która sytuacja lepsza, tę wykorzystuje. Z myślą oczywiście o korzyściach dla siebie, jakby mogło być inaczej. Nie rozumiem jak można być tak zakłamanym i fałszywym człowiekiem. Ciężko o osobę, która nie jest dwulicowa, szczera i prawdziwa. Patrzę i nie wierzę, jak ludzie łatwo podlegają stereotypom, jak się zmieniają. Ciężko jest im mieć swoje zdanie, własne poglądy na świat, w które mogą się zagłębić. Ile razy spotkałam osobę na ulicy, która z uśmiechem buzi buzi, sranie tęczą, a za chwilę okazuje się, że to tylko pozory. Z Tobą przebywa, truje Ci o innej lasce. Z inną jest truje jej o Tobie. Też to znacie? "prosto w oczy słodkie słowa, w plecy metalowe pręty" I ta odwaga powiedzieć te słowa co komuś prosto w oczy nam.. praktycznie wszystkim jej brak. A najlepsze są sytuacje, które spotykam zresztą na co dzień. Nie zna - ocenia. Momentami nie wiem, czy się śmiać, płakać? Wściekać się, a może współczuć? Sama nie wiem co mam o takich osobach myśleć, mało jest słów by opisać taki chodzący debilizm. Co powoduje, że ludzie są tak wstrętni i fałszywi..? Wolę nie wiedzieć. Ten temat jest jak rzeka, mogłabym pisać i pisać.. . Także Wam życzę, by takich osób wokół było jak najmniej ;-)